Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 11 2020

noniewiem
Reposted fromFlau Flau viaKropledonosa Kropledonosa
noniewiem

April 21 2020

6912 1c48

elizabitchtaylor:

We found love in a hopeless place

noniewiem

April 04 2020

noniewiem
9361 74d5
noniewiem
8535 37d6 500
Otwarcie sklepu IKEA w Krakowie, 1998

March 27 2020

noniewiem
0002 a027 500
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viacorvax corvax

March 18 2020

noniewiem
5109 5dca 500
noniewiem

March 14 2020

noniewiem
Reposted fromFlau Flau viainsanedreamer insanedreamer
noniewiem
2791 e3b4
Reposted fromKropledonosa Kropledonosa

March 12 2020

noniewiem
1084 aed1
Reposted byKropledonosaHigh-KeythauturienwybuchmuzgutoskalatteniedobrzekarahippiesuczniknosiemaagatczipannakieslittleredridingtreeirmelinrobintsmalinowychrusniaklottibluebellsrcemojenoelyainsanedreamerpannakojotanielciaapatycznaofbitchesandbutterfliesZeukocraspmartitioxygeniumamphetaminelogicSturnusofbitchesandbutterflieslolylolsaddamoskirobintswybuchmuzgusebastiankomandorthauturien

February 24 2020

noniewiem
5961 df7e 500
Reposted bytonietakKropledonosapenispenispenislolVinrolijanuschytruscylonapplepieMerelyGiftedcornymistickbiesyfiodoradimersaddamflamingosouplessoskilevunekothiroshima2PaseroVirusv3bsozupacebulowaorelhgryzeofulwina

January 22 2020

noniewiem
4666 1db9 500
Reposted fromKropledonosa Kropledonosa
noniewiem
>Co za pierdolenie. :^)

To nie jest "pozostałe 16h", jak już mówiliśmy wcześniej w tej rozmowie.

>Jak nie podoba się komuś praca w systemie 40h tygodniowo, to nie musi tak pracować, możesz na spokojnie pracować od dzieła do dzieła
No tak by było, gdybyśmy mieli ten rynek pracownika, o którym trąbią libki, a który nie istnieje, bo miejsc pracy dla wyspecjalizowanych pracowników jest bardzo mało, a klasa robotnicza przeważnie dostaje po dupie żałosnymi warunkami pracy i tylko dziękuje, że może robić u jaśniepana za grosze. W jakim odsetku ścieżek kariery masz coś takiego jak freelancing i pracę od dzieła do dzieła?

>Nie no, spoko, brzmi fajnie, godne #deep
Jak masz tak tupać nóżką, to może faktycznie lepiej, że skończyłeś wątek.

>NIE znam ludzi, którzy pracując po 8h 5 dni w tygodniu nie mają czasu na hobby, na przyjaciół, na wyjazdy, czy zajmowanie się domem.
No widzisz, a ja znam całe mnóstwo. I co teraz?
Tu chciałbym zaznaczyć, że akurat ja nie narzekam na swoją sytuację i nie piszę z pozycji własnej dupy, bo akurat miałem tak dobrze poprowadzony early game w życiu, że choć wychowałem się w niezamożnej rodzinie, to mi się poszczęściło i wybrałem taką ścieżkę, że mam niezłą robotę, która mnie nie wykańcza, a nawet daje satysfakcję i da się z niej wyżyć. To jest zajebisty, bardzo rzadki przywilej, z którego zdaję sobie sprawę i nigdy nie upadnę tak nisko, żeby patrzeć z góry na ludzi, którzy mieli w życiu mniej szczęścia niż ja.


>Jak masz chujową, to ją zmień. Jak nie jesteś w stanie zrobić tego teraz, to zapierdalaj aż wbijesz potrzebny skill i doświadczenie, by poprawić swoją sytuację
No okej, ktoś tak zrobi, wymagluje sobie n lat z życiorysu, wypalając się do gołej ziemi, wbije sobie fajne kwalifikacje, którymi wyliże buty krawaciarzowi z HR, dostanie np. jakąś białokołnierzykową robotę i dostąpi klasy średniej i będzie sobie wypełniał życie wydawaniem hajsu na szafy z ikei. Poprawił swoją sytuację, ale jak to wpływa na sytuację ludzi, którzy są wciśnięci w miejsca pracy, z których on się wyrwał? Gdyby każdy tak zwiększał swoje kwalifikacje, to jak by to wpłynęło na rynek pracy? Nijak, bo system gospodarczy, który jest podporządkowany konsumpcji, nie drgnie od takiego zaburzenia, bo ważniejsze jest utrzymanie produkcji i usług. Nie powstanie więcej wyspecjalizowanych, "dobrych" miejsc pracy, tylko więcej ludzi odbije się od drzwi. Ten mechanizm przecież widać na co dzień. Kwalifikacje przeciętnego człowieka wzrastają, sytuacja rynkowa się nie zmienia. Tylko trudniej dostać się na swoje wymarzone stanowisko i tylko coraz więcej czasu spędza się na nieodpłatnym harowaniu na stażach i uczeniu się pierdół. "Zmień pracę" brzmi fajnie, ale mało kto, może poza bańką IT, może sobie na to pozwolić.

To co ty nazywasz jojczeniem, ja nazywam najbardziej podstawową świadomością klasową. Po to mamy cywilizację, żeby się nawzajem wspierać i poprawiać warunki bytowe, a nie żeby coraz bardziej odbierać smak życia przeciętnym ludziom, którzy nie potrafią wybić się ponad średnią wymagań, która ciągle wzrasta. Tu nie chodzi o "prowadzenie za rączkę", jak to protekcjonalnie ujmujesz, ale o to, że większość ludzi jest przemęczona, niepewna jutra i pozbawiona chęci do życia.

System nigdy niczego magicznie nie rozwiąże. Ale możliwe są systemy, w których ludzie żyją a nie wegetują. A aktualny system świetnie radzi sobie z zamienianiem ludzi w bezwolne skorupy, które z pocałowaniem ręki biorą rzeczywistość, w której tylko pracują i czasem udaje im się wyspać.

No cóż, jeśli godnością jest akceptowanie z uśmiechem pogłębiającej się cyberpunkowej dystopii i milczenie przy jawnych, bezczelnych niesprawieliwościach, to chyba faktycznie w dupie mam taką godność.
Reposted fromJapko Japko viaKropledonosa Kropledonosa

January 17 2020

noniewiem
1200 0994
Reposted fromantifant antifant viaKropledonosa Kropledonosa
noniewiem
2489 e733
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viapanpancerny panpancerny
noniewiem
3718 d2c1
Reposted frompunisher punisher viapanpancerny panpancerny
noniewiem
9826 439e 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viainsanedreamer insanedreamer
noniewiem
Reposted fromchybakpisz chybakpisz viapanpancerny panpancerny
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...